Maj i czerwiec zdecydowanie można zaliczyć do okresu, kiedy jest organizowanych najwięcej eventów czy wydarzeń firmowych. W miarę dobra pogoda i perspektywa słonecznych dni zachęca by aktywnie spędzić ten czas w gronie współpracowników.
Na rynku jest wiele ofert dotyczących integracji dla grup biznesowych, agencje co roku prześcigają się w nowych programach, które są jeszcze bardziej kreatywne, dostarczą jeszcze więcej adrenaliny uczestnikom czy wykorzystają jeszcze bardziej nowoczesne osiągnięcia techniki…
Wybierając ofertę warto zastanowić się czy program posiada podstawowe elementy, które gwarantują powodzenie programu oraz (przede wszystkim) dają odczuwalny zwrot z inwestycji ?
Event dla zespołu – (impreza integracyjna, kick off meetings, team building a nawet piknik firmowy ) powinien zawierać trzy podstawowe elementy:
Interaktywne i angażujące zajęcia, które spowodują, że uczestnicy naprawdę poznają się lepiej. Przede wszystkim chodzi o to by zapewnić takie zajęcia, przy których:
- ukaże się mniej formalne oblicze naszych współpracowników
- oraz przy których zauważymy i docenimy ich zdolności, zainteresowania i umiejętności, i przy tym będziemy się dobrze bawić.
Jeżeli po programie usłyszycie, że uczestnicy opowiadają jak dotychczas nie wiedzieni że Jola gra na fortepianie, a Radek prowadzi blog kulinarny – to (w dużym skrócie) wskazuje, iż zajęcia odniosły zamierzony skutek a koszty eventu okażą się dobra inwestycją.
Element edukacyjny spotkania, czyli coś, co będziemy mogli zastosować, na co dzień w pracy. Ponieważ badania wskazują, że zapamiętujemy tylko 5% tego, co usłyszymy i 80 tego, czego doświadczymy – to, czemu nie „przemycać” elementów edukacyjnych w aktywnościach integracyjnych?
Czego twój zespół się nauczy podczas tych konkretnych zajęć?
Element zaskoczenia – efekt WoW. „Coś” co spowoduje że jeszcze długo po spotkaniu uczestnicy będą wspominać jak udana była to impreza. Może być to zaskakujący finał projektu integracyjnego lub np. spotkanie ze znaną osobistością… Fajerwerki o 22:00 również się sprawdzają, jednak efekt WoW nie zawsze musi się wiązacze znacznym wydatkiem, czasami coś co z pozoru wydaje się „błahostką” może być perełką na torcie całego spotkania…
Ktoś zaraz powie ze podobnych zasad jest dużo więcej – i w sumie będzie miał racje. Te tutaj prezentowane to tylko podstawowe zasady, łatwo je zapamiętać i zastosować. Coś w rodzaju „Quick Win” stosując je na kolejnej imprezie osiągniemy lepsze wyniki i większe zaangażowanie zespołu…